Czy znasz kogoś, kto zawsze wspiera twórczość innych, ale nigdy nie tworzy własnej? Kto chodzi na wszystkie wystawy, ale nie maluje. Kto czyta wszystkie książki, ale nie pisze. Cameron nazywa tych ludzi artystami cieni.

Czy znasz kogoś, kto zawsze wspiera twórczość innych, ale nigdy nie tworzy własnej? Kto chodzi na wszystkie wystawy, ale nie maluje. Kto czyta wszystkie książki, ale nie pisze. Kto podziwia muzyków, ale nie gra. Cameron dzwoni do tych ludzi artyści cieni.

Kim jest artysta cieni?

Artysta cieni to ktoś, kto żyje swoją kreatywnością poprzez innych. Bliski jest mu sztuka – pracuje w wydawnictwie, kieruje teatrem, uczy muzyki – ale nie tworzy własnej sztuki. To tak, jakby zawsze być w kuchni i pomagać innym w gotowaniu, bez konieczności przygotowywania własnego dania.

Cameron podkreśla, że takie stanowisko jest niezwykle bolesne, chociaż dana osoba nie zawsze to rozpoznaje. Być tak blisko aktu twórczego, nie robiąc tego, jest jak pragnienie pragnienia i praca przy fontannie.

„Artysta cieni jest często najzdolniejszą osobą w pomieszczeniu. I najbardziej sfrustrowaną”.

— Julia Cameron

Znaki, że jesteś artystą cieni

Sygnał 01

Pomagasz w sztuce każdego z wyjątkiem twojej

Sprawdzasz SMS-y znajomych, ale nie piszesz własnych. Dajesz świetne opinie na temat projektów innych osób, ale nie zaczynasz żadnego własnego.

Sygnał 02

Definiujesz siebie poprzez bliskość

«Pracuję w świecie sztuki.» „Mój najlepszy przyjaciel jest pisarzem”. „Studiowałem sztuki piękne, ale teraz poświęcam się czemuś innemu”. Zawsze blisko, nigdy w środku.

Sygnał 03

Kolekcjonujesz zamiast tworzyć

Masz godną pozazdroszczenia bibliotekę, doskonałą kolekcję winyli, nieomylne oko na projekty innych ludzi. Cały ten gust to talent bez własnego kierunku.

Wyjdź z cienia

Najtrudniejszy jest pierwszy krok: przyznaj, że chcesz tworzyć. Nie pomagaj, nie ułatwiaj, nie towarzysz. Tworzyć. Oznacza to ryzyko bycia złym, ryzyko osądu, ryzyko odkrycia, że ​​być może nie jesteś tak dobry jak artyści, których podziwiasz. Ale oznacza to także odkrycie, że masz coś własnego do powiedzenia.

Poranne strony są do tego idealnym miejscem. Są aktem twórczym, którego nikt inny nie widzi. Bezpieczne miejsce, w którym możesz zacząć wychodzić z cienia, prześcieradło po prześcieradle, dzień po poranku.

„Bezpieczniej jest być krytykiem niż twórcą. Ale daje to nieskończenie mniej satysfakcji”.

Rozpocznij swoją drogę twórczą

12 tygodni praktyk, ćwiczeń i refleksji, dzięki którym odzyskasz kreatywność, którą zawsze posiadałeś.

Zobacz kurs