Pytanie, którego prawie nikt nie zadaje na temat swoich przyjaźni
Zwykle wybieramy naszych przyjaciół na podstawie powinowactwa, wspólnej historii lub zwykłego przypadku. Rzadko zadajemy sobie pytanie o coś bardziej przydatnego w naszym twórczym życiu: Czy ta osoba pozostawia we mnie większą chęć tworzenia, czy mniejszą? Julii Cameron zbudowała wiele Droga artysty wokół tego pytania, ponieważ odkrył, że środowisko ludzkie artysty wpływa na jego produktywność w takim samym stopniu jak dyscyplina czy talent.
Odpowiedź bezpośrednia: jest rodzaj przyjaciela, do którego Cameron dzwoni złoty synergetyk — w oryginale, wierzące lustro, lustro, które w Ciebie wierzy — a jego obecność przyspiesza każdą ścieżkę twórczą. Istnieje również jego przeciwieństwo, tj szaleniec, co go zatrzymuje. Nauka ich rozróżniania i otaczania się tymi pierwszymi to jedna z najbardziej opłacalnych decyzji, jakie możesz podjąć jako twórca.
„Lustro, które w Ciebie wierzy, daje Ci obraz tego, kim możesz się stać, a nie tego, kim boisz się być”.
Centralna idea Drogi ArtystyCzym właściwie jest złoty synergetyk?
Złoty synergetyk to ktoś, kto w naturalny sposób odzwierciedla Twój potencjał. Kiedy mówisz mu o na wpół uformowanym pomyśle, nie odrzuca go słowami „to już zrobione” lub „nie wiem, czy dasz radę”. Traktuje to poważnie, zwraca ulepszoną wersję, zachęca do prób. To nie jest pochlebstwo: dobry synergetyk jest także szczery. Różnica jest taka, że ich szczerość służy temu, abyś uwierzył bardziej, a nie cię powstrzymywał.
Aby to rozpoznać, wystarczy prosty, niemal fizyczny test. Spójrz na swój stan po spędzić z kimś czas. Jeśli wyjdziesz z głową pełną możliwości i z zapałem, żeby usiąść i pracować, ta osoba zadziała jak synergetyk. Jeśli wyjdziesz wyczerpany, wątpisz w swoje projekty lub porównujesz się w dół, dzieje się odwrotnie. Ciało dokonuje rozliczeń, nawet jeśli umysł je racjonalizuje. Bardziej szczegółowo opisujemy tę koncepcję w co jest synergetykiem w Drodze Artysty.
Synergetyk kontra przypadkowy przyjaciel
Ważne jest, aby nie mylić uczucia z twórczą synergią. Można bardzo kochać przyjaciela z dzieciństwa i bez złych intencji nie jest on Twoim synergetykiem: być może znudzi mu się rozmowa o Twoich projektach, albo z przyzwyczajenia je minimalizuje, albo po prostu wibruje z inną częstotliwością. To nie czyni go złym przyjacielem. Czyni go to przyjacielem, który pełni w Twoim życiu inną funkcję.
Klasyczny błąd polega na tym, że żądać twórczego wsparcia od tych, którzy nie mogą go dać. Pokazujesz swoją pracę osobie oczekującej entuzjazmu, dostajesz letnie „okej” i toniesz. Rozwiązaniem nie jest zerwanie przyjaźni, ale umieszczenie każdej relacji na swoim miejscu: niektórzy przyjaciele służą do śmiechu, inni do wyładowywania pary, a jeszcze inni – ci synergiczni – do twórczego rozwoju. Podział tych ról pozwala uniknąć frustracji i chroni zarówno więzi, jak i pracę.
Szalony twórca: przyjaciel, który wysysa Twoją kreatywność
Cameron poświęca niezapomniane strony postaci, z którą wszyscy jesteśmy blisko: szaleniec. To ktoś magnetyczny, często kreatywny i czarujący, który organizuje życie wokół chaosu. Zmienia plany w ostatniej chwili, powoduje kryzysy, domaga się pilnej uwagi, zaciera granicę między swoim czasem a Twoim. Problem nie polega na tym, że jest on złym człowiekiem; polega na tym, że jego energia zużywa dokładnie tyle zasobów, ile potrzebuje Twoja kreatywność: chroniony czas i cicha uwaga.
Znakiem rozpoznawczym jest to, że Twoje projekty zatrzymują się, gdy ta osoba wchodzi na scenę. Rozwijająca się powieść zatrzymuje się, poranne strony są pomijane, spotkania z artystą raz po raz odwoływane są „z jego powodu”. Rozpoznanie schematu nie oznacza jego odcięcia – czasami jest to rodzina lub para – ale oznacza ustalenie jasnych granic, a przede wszystkim zaprzestanie dobrowolnego oddawania swojej twórczej energii cudzemu dramatowi. The cenzor wewnętrzny Wystarczy pracy; Nie ma potrzeby dodawania zewnętrznych cenzorów.
Jak dbać o synergetyka, gdy go znajdziesz
Twórcza synergia jest obustronna lub nietrwała. Jeśli ktoś Cię wspiera, Twoim zadaniem jest wspierać go ponownie: naprawdę interesować się jego pracą, świętować jego postępy bez zazdrości i być przy nim, gdy wątpi. Synergetyk nie jest zasobem, który jest eksploatowany, ale relacją, która jest podlewana. Najlepsze twórcze relacje to te, w których oboje są dla siebie lustrem.
W praktyce opieka nad osobą synergiczną oznacza konkretne rzeczy: wyraźne dziękowanie jej za wsparcie, a nie tylko zrzucanie na nią swoich kryzysów, ale także dzielenie się dobrem i szanowanie jej procesu, tak jak ona szanuje Twój. Jeśli dzielicie się praktyką – na przykład wysyłacie sobie nawzajem sygnały, że wykonaliście daną czynność poranne strony każdego ranka – dbaj o ten rytuał jak o coś wartościowego, bo taki jest.
Gdzie pojawiają się synergetycy
Rzadko można je znaleźć, szukając ich z listą wymagań. Pojawiają się tam, gdzie gromadzą się ludzie, którzy cenią już proces twórczy: warsztaty, zajęcia, grupy czytelnicze, społeczności Artystycznej Drogi, a nawet fora i spotkania internetowe. Wspólnym mianownikiem jest środowisko, w którym tworzenie jest uważane za coś normalnego i pożądanego, a nie rzadkość, którą trzeba uzasadniać. Dlatego wielu uczestników tej metody odkrywa, że ich największym zyskiem nie była technika, ale ludzi, których spotkali na swojej drodze.
Jeśli wahasz się, czy wybrać się w podróż samotnie, czy w towarzystwie, debata rozwinie się W grupie czy samotnie?. A jeśli chcesz zrozumieć istotę metody i skąd pochodzą te koncepcje, zacznij od Biografia Julii Cameron. Kreatywność rozwija się w samotności, to prawda, ale prawie nigdy nie rozkwita w całkowitej izolacji. Jedno lustro, które w Ciebie wierzy, może zmienić wszystko.