pisać poranne strony W Barcelonie warto szukać kawiarni, które otwierają się wcześnie (przed 9:00), mają stoliki z miejscem na notebooki, umiarkowany poziom hałasu i spokojną, a nie turystyczną klientelę. Okolice takie jak Gracia, Świętego Antoniego i El Born Tego typu lokale sąsiedzkie są skoncentrowane, oferują dobrą specjalistyczną kawę i ciche środowisko pracy od samego rana.
Co sprawia, że kawa jest dobra do pisania o poranku?
Przed sporządzeniem listy ważne jest, aby wiedzieć, czego szukamy. Nie każda kawa nadaje się na poranne strony. Rytuał Julii Cameron polega na tym, aby zaraz po wstaniu napisać ręcznie trzy strony papieru, bez większego myślenia i opróżnienia głowy. Dlatego miejsce ma znaczenie.
Cztery kryteria robią różnicę. Niech otworzy się wcześniej: Strony są nie bez powodu poranne, a wiele kawiarni w Barcelonie podnosi rolety dopiero o 9:30. Miej prawdziwy stół: Musisz podeprzeć swój notebook i łokieć, a nie balansować filiżanką na półce. Umiarkowany hałas: Szmer w tle jest dobry – pomaga się rozłączyć – ale głośna muzyka lub hałaśliwy taras już nie. i klientela z sąsiedztwa, a nie szybka rotacja turystyczna, żeby nikt nie patrzył na zegarek.
Łaska: sąsiedztwo cichych stron
Łaska to prawdopodobnie najlepsza dzielnica Barcelony do tego rytuału. Zachowuje swój charakter miasteczka w mieście, z deptakami i tradycyjnymi małymi kawiarniami połączonymi z wyjątkowymi miejscami.
1. Kwadratowa kawiarnia na Plaça de la Vila
Place Łaska – Vila, Sol, Virreina – otoczone są kawiarniami z zacienionymi tarasami. Pierwsza rzecz z rana, zanim przybędą grupy, jest idealna: duży stół, miejscowi jedzący śniadanie z gazetą, to powolne tempo, które zachęca do pisania bez pośpiechu.
2. Kawiarnia specjalistyczna na Carrer Verdi
Obszar Verdi i jego okolice skupiają w sobie kawy palone w domu, gdzie kawa jest poważna, a atmosfera sprzyja cichej pracy. Wiele osób przychodzi ze swoim laptopem lub notebookiem; Nikt nie będzie Cię oceniał za spędzenie godziny z notatnikiem i latte.
3. Róg w pobliżu Mercat de la Llibertat
Jest coś w rozpoczynaniu dnia obok targu. W tle gwar targowiska, otwierające się kramy, zapach owoców i chleba. Każda kawiarnia w okolicy Llibertat jest dobra do pisania, a przy okazji pozostawia cię przygotowanego na to, co możliwe spotkanie z artystą przez Gràcię po.
Świętego Antoniego: jasno i bez stresu
W ciągu ostatniej dekady Świętego Antoniego zostało wypełnione kawą speciality, ale zachowało klimat sąsiedztwa. Jego wielką zaletą jest światło: szerokie ulice, dużo nieba, miejsca z dużymi oknami.
4. Kawiarnia obok Mercat de Świętego Antoniego
Nowo odrestaurowany modernistyczny rynek przyciąga okoliczne kawiarnie. Te na rogach mają duże stoły i są otwarte wcześnie dla tych, którzy zamierzają kupić. Poranne światło, dobra kawa i mnóstwo miejsca na Twój notatnik.
5. Mała palarnia
W wewnętrznych uliczkach Świętego Antoniego znajdują się malutkie kawiarnie z czterema stolikami, prowadzone przez ich właścicieli. Są idealne do pisania, ponieważ panuje atmosfera skupienia, a stali bywalcy znają się nawzajem. Zamawiasz, siadasz i znikasz ze świata na pół godziny.
„Spotkania z artystą i poranne strony potrzebują sceny. Miasto dobrze wykorzystane jest najlepszym studium”.
Główna idea Drogi Artysty została przeniesiona do BarcelonyEl Born i Ciutat Vella: piękno z troską
El Born jest piękne, ale pod tym względem zdradliwe: szybko zapełnia się turystami. Kluczem jest wstać naprawdę wcześnie i wybrać wewnętrzne ulice, a nie główne arterie komunikacyjne.
6. Kawiarnia ukryta w wąskiej uliczce w Born
Daleko od Passeig del Born, w zaułkach takich jak Sant Pere czy Santa Caterina, przetrwały ciche kawiarnie. Przed dziewiątą są twoje. Starożytny kamień i przefiltrowane światło tworzą idealny nastrój do pisania; Potem można skusić się na spacer po okolicy.
7. Obok Mercat de Santa Caterina
Rynek z kolorowym dachem z tektury falistej ma wokół siebie kawiarnie ze stolikami i wcześnie rano jest spokojnie. Dodatkowy punkt: masz możliwość przedłużenia poranka o spotkanie z artystą w El Born.
Więcej dzielnic, więcej możliwości
8. Poblenou: przestronność i środowisko pracy
Poblenou ze swoją przekształconą przemysłową przeszłością ma ogromne, jasne kawiarnie pełne ludzi pracujących. Atmosfera jest spokojna i nikt nie kontroluje, ile czasu spędzasz. Las Ramblas del Poblenou oferuje zacienione tarasy do pisania na świeżym powietrzu.
9. El Raval: alternatywa i wczesny poranek
El Raval budzi się wcześnie i ma wiele alternatywnych kawiarni, w których notebook jest mile widziany. To najbardziej różnorodna i surowa dzielnica, która dostarcza materiału: pisane tu poranne strony wychodzą inaczej. Połącz to z A spotkanie z artystą w Ravalu.
10. Sarrià lub Sant Gervasi: spokojna dzielnica mieszkaniowa
Jeśli mieszkasz w górnej części, kawiarnie Sarrià charakteryzują się najspokojniejszą atmosferą w całym mieście. Klientela z sąsiedztwa, wolne tempo, prawie miasto. Idealny dla tych, którzy potrzebują absolutnej ciszy, aby się skoncentrować.
Jak wykorzystać kawę w swoim rytuale
Praktyczna wskazówka: zawsze idź na chwilę w to samo miejsce. Mózg kojarzy to miejsce z praktyką i po kilku dniach przejście przez drzwi wprowadza Cię w tryb pisania. Zawsze proś o to samo, aby uniknąć marnowania decyzji – pamiętaj o zmęczeniu podejmowaniem decyzji – i siedź tyłem do drzwi, jeśli ruch Cię rozprasza.
Jeśli się spieszysz, nie poddawaj się: mamy dla Ciebie przewodnik pisz poranne strony, kiedy masz akurat czas. A jeśli nadal nie wiesz zbyt dobrze, z czego składa się rytuał, zacznij od tego czym są strony poranne i jak je zrobić. Barcelony, dobrze wykorzystana, jest jednym z najlepszych studiów plenerowych, jakie istnieją, aby odzyskać kreatywność.
Błędy, które psują sesję kawową
Trzy powtarzające się niepowodzenia psują idealny poranek. Pierwszy: wybierz zły czas. Jeśli przyjedziesz o jedenastej, kawiarnia będzie pełna, głośna i z kolejką do stolików. Złoty pasek trwa od otwarcia do wpół do dziewiątej; Później Barcelony budzi się i cisza wyparowuje.
Drugi: siedzieć tam, gdzie jest duży ruch. Przy drzwiach, przy barze czy na tarasie, co jakiś czas zmusza do spojrzenia w górę. Poszukaj rogu, ściany, rogu. Im mniej ruchu pojawi się w Twoim polu widzenia, tym łatwiej będzie Ci zanurzyć się w trzech folio.
Trzeci i najczęstszy: wyjmij telefon komórkowy „tylko po to, żeby sprawdzić godzinę”. Gdy tylko ekran się włączy, kawiarnia przestaje być azylem, a staje się przedłużeniem Twojego biura. Jeśli chcesz kontrolować czas, noś zegarek na rękę lub mały stoper. Telefon w kieszeni i cichy.
Rytuał kawowy, który podtrzymuje nawyk
Spójność buduje się za pomocą małych kotwic. Idź na chwilę w to samo miejsce i zawsze zamawiaj to samo: Twój mózg skojarzy to miejsce i ten smak z praktyką, a po kilku dniach przejścia przez drzwi wprowadzi Cię w tryb pisania. Ta sama zasada sprawia, że taniej jest spać w zwykłym łóżku.
Jeśli nie masz ochoty wyjść któregoś ranka na miasto, nie zamieniaj kawy w wymówkę do pominięcia stron: zapisz je w domu i zaoszczędź czas, kiedy Twoje ciało o to poprosi. Kawiarnia jest wsparciem rytuału, a nie wymogiem. Najważniejsze jest takie samo jak zawsze – trzy strony ręcznie, z samego rana – i możesz to zrobić przy dowolnym stoliku w Barcelonie, z kawiarnią con leche przed sobą lub bez. Kiedy masz ochotę zamienić ten poranek w coś dłuższego, przykuj go kolanami dowolne ze 100 kreatywnych miejsc w mieście lub jeden księgarnia, którą można przegapić w sobotę.