Są to dwie najczęściej polecane książki o kreatywności ostatnich kilku dekad i często są wymieniane razem. Ale oni nie robią tego samego. Pomieszanie ich prowadzi do rozczarowania: ci, którzy szukają ćwiczeń w Wielka magia pozostaje głodny, a kto szuka czystego natchnienia Droga artysty napotyka zadania. Zrozumienie różnicy pomoże Ci dokonać dobrego wyboru.
Czym jest każda książka, w jednym zdaniu
Wielka magia (Elżbieta Gilberta, 2015) to manifest o twórczym życiu: o strachu, ciekawości, ideach, które nas „odwiedzają” i pozwoleniu na tworzenie bez konieczności bycia wielkim. To książka, którą czyta się jednym tchem i pozostawia niedosyt.
Droga artysty (Julii Cameron, 1992) jest kursem. Dwanaście tygodni, dwa główne narzędzia – poranne strony i spotkanie z artystą – i ćwiczenia w każdym rozdziale. Nie przeczytane: temu. Jeśli chcesz zagłębić się w sekundę, masz pełna biografia Julii Cameron.
Wielka magia przekonuje Cię, że możesz. Droga Artysty uczy Cię, jak to zrobić dzień po dniu.
Zasadnicza różnicaRóżnice, które mają znaczenie
Inspiracja vs szkolenie
Gilbert podnosi na duchu; Cameron buduje nawyk. Jeden oddziałuje na Twoją postawę, drugi na Twoje zachowanie. Dlatego wielu uważa, że potrzebują siebie nawzajem: postawa bez nawyku wyparowuje, a nawyk bez nawyku staje się mechaniczny.
Ton
Wielka magia jest lekki, musujący, prawie po obiedzie z mądrym przyjacielem. Droga artysty jest bardziej terapeutyczna i duchowa, a język jest dla niektórych czytelników głęboki, a dla innych początkowo trudny.
Zaangażowanie
Wielka magia wymaga kilku godzin czytania. Droga Artysty wymaga dwunastu tygodni codziennej praktyki. Są to bardzo różne inwestycje czasu.
Którą przeczytać jako pierwszą, w zależności od chwili
Najpierw przeczytaj Wielką Magię, jeśli…
Jesteś zniechęcony, czujesz, że „Twoja sprawa nie jest poważna”, boisz się wyśmiania lub od lat wmawiasz sobie, że jest już za późno. Gilbert gorąco rozbraja te przekonania i przywraca ci pozwolenie na zabawę. To najlepszy pierwszy krok, gdy brakuje tego, czego brakuje wygrywasz.
Najpierw przeczytaj Podróż artysty, jeśli…
Masz już pragnienie, ale brakuje Ci wytrwałości; rozpoczynasz projekty, które porzucasz; Wiesz, że chcesz tworzyć, ale nie możesz usiąść, żeby to zrobić. Cameron daje strukturę, która zamienia intencję w rutynę. To najlepszy pierwszy krok, gdy brakuje tego, czego brakuje metoda.
Idealne połączenie
Większość ludzi korzysta z obu rozwiązań w następującej kolejności: Przeczytaj Wielka magia w weekend, aby rozpalić iskrę i pozbyć się strachu. Potem się zaczyna Droga artysty podtrzymać tę iskrę poprzez codzienną praktykę. Gilbert podaje „dlaczego”; Cameron, „jak”. Razem obejmują obie strony twórczego problemu: wiarę, że można i faktyczne robienie tego.
Jeśli chcesz kontynuować porównywanie podejść, możesz być również zainteresowany Ta dłuższa analiza Gilberta kontra Camerona lub jak metoda ta współdziała z innymi kreatywnymi książkami.
Ostatnia uwaga
Nie ma zwycięzcy. Są narzędziami na różnych etapach tej samej ścieżki. Jeśli musiałeś pozostać przy jednym i szukasz prawdziwej zmiany w swoim codziennym życiu twórczym, Droga Artysty pozostawia większy ślad, ponieważ zmusza Cię do działania. Ale jeśli czujesz się przygnębiony, Wielka magia może być impulsem, którego potrzebujesz, aby nawet otworzyć drugą. Wybieraj dla swojej chwili, a nie dla prestiżu tytułu.
Jak się je czyta: rytm każdej książki
Praktycznym szczegółem, który pomaga podjąć decyzję, jest sposób wykorzystania każdej pracy. Wielka magia Została zaprojektowana tak, aby można ją przeczytać niemal za jednym razem, niczym inspirujące przemówienie, które podnosi na duchu już po kilku sesjach. Można go dokończyć w weekend i wyjść z nową energią. Jego siła tkwi w bezpośrednim impulsie, chociaż impuls ten, jeśli go nie skierujesz, ma tendencję do osłabiania się w ciągu tygodni.
Droga artysty To działa w drugą stronę: słabo czytane od razu, dobrze ćwiczone powoli. Każdy z dwunastu rozdziałów odpowiada tygodniowi z konkretnymi zadaniami. Próba pożerania go zdradza jego projekt; Jego wartość tkwi w pozostałościach pozostawionych przez nieustanną praktykę. Dlatego nie konkurują na półce: jedna jest iskrą, druga jest ogniskiem, które trzeba podsycać dzień po dniu.
Połączony 14-tygodniowy plan czytania
Jeśli chcesz zmieścić jedno i drugie, oto łatwa trasa, którą wiele osób uważa za naturalną:
- Tydzień 0 (weekend): przeczytaj Wielka magia całość. Niech rozwieje Twoje lęki i da Ci pozwolenie. Podkreśl to, co rezonuje.
- Tygodnie 1–12: podjąć Droga artysty w tempie jednego rozdziału tygodniowo, z codziennymi porannami stronami i cotygodniowymi spotkaniami z artystą. Tutaj inspiracja Gilberta staje się nawykiem.
- Tydzień 13: Przeczytaj ponownie swoje ulubione fragmenty z Wielka magia. Będziesz je czytać inaczej: już nie jako obietnicę, ale jako opis czegoś, czym zacząłeś żyć.
Porządek ten wykorzystuje to, co najlepsze w każdej osobie: najpierw postawę, później praktykę, a na koniec ponownie postawę, już wcieloną. Nie jest to jedyny sposób na ich połączenie, ale jest to jeden z najskuteczniejszych, dzięki któremu inspiracja nie pozostaje chwilowym hajem.
Pytania, które pomogą Ci podjąć decyzję
Jeśli nadal masz wątpliwości, od czego zacząć, odpowiedz szczerze na te trzy pytania. Nie ma dobrych ani złych odpowiedzi; Prowadzą Cię tylko do książki, której potrzebujesz w danej chwili.
- Czego mi teraz bardziej brakuje: pragnień czy rutyny? Jeśli brak ci odwagi, żeby chociaż spróbować, Gilbert. Jeśli masz na to ochotę, ale nie możesz utrzymać praktyki, Cameron.
- Czy wolę być inspirowany czy prowadzony krok po kroku? Wielka magia inspiruje, nie mówiąc Ci dokładnie, co masz robić; Ścieżka Artysty prowadzi Cię za rękę tydzień po tygodniu.
- Czy mam czas na dwunastotygodniowe zobowiązanie? Jeśli nie teraz, zacznij od Wielkiej Magii i zachowaj Camerona na czas, kiedy będziesz mógł zapewnić mu codzienną praktykę, o którą prosi.
Piękno polega na tym, że żaden wybór nie jest ostateczny. Możesz zacząć od jednego, przejść do drugiego, wrócić do pierwszego. Książki o kreatywności nie tracą ważności; Towarzyszą Ci na różnych etapach i mówią różne rzeczy w zależności od tego, jak do nich docierasz. Ważne jest, aby nie uzyskać idealnego porządku, ale zacząć od niego już dziś.