Tydzień 9 Ścieżki artysty, „odzyskiwanie poczucia współczucia”, poświęcony jest: strach i zwlekanie z życzliwością zamiast samokarania. Cameron wyjaśnia, że zwlekanie nie jest lenistwem, ale ukrytym strachem, a antidotum to użalanie się nad sobą i zaczynanie od małych rzeczy. Przedstaw pomysł pozwolenia sobie na bycie złym artystą – „śmieszny cytat” – aby zdjąć presję i wrócić do tworzenia z poziomu gry.
O czym jest tydzień 9
Przedostatni etap serca programu dotyczy dwóch starych znajomych każdego twórcy: strach i kunktatorstwo. Ale podchodzi do nich z niezwykłej strony: współczucia. „Odzyskanie poczucia współczucia” oznacza, że przestaniesz traktować siebie surowo – „Jestem leniwy”, „Nie mam dyscypliny” – i zaczniesz rozumieć, co tak naprawdę kryje się za prokrastynacją.
Teza jest wyzwalająca: jeśli odniesiesz się do siebie z życzliwością, z jaką traktowałbyś przestraszonego przyjaciela, zamiast biczem wewnętrznego sędziego, blokada zostanie rozluźniona. Twardość nie leczy strachu; karmi to.
Kluczowa koncepcja: prokrastynacja to strach
Główną ideą tygodnia jest to zwlekanie nie jest lenistwem, ale ukrytym strachem. Nie zostawiamy rzeczy na jutro dlatego, że są nam obojętne, ale dlatego, że za bardzo nam na nich zależy i boimy się, że nie podołamy zadaniu. Za każdym, kto nie zaczyna swojej powieści, stoi prawie zawsze perfekcjonista przerażony, że nie będzie dobrze.
Przeanalizowanie prokrastynacji jako strachu zmienia całe podejście. Przeciwko lenistwu karć siebie. Wbrew strachowi zrozum siebie i zacznij od małych rzeczy, aby zadanie przestało powodować panikę. Mamy artykuły, które szczegółowo omawiają ten temat, takie jak ten strach przed twórczą porażką i to z publikuj swoje dzieła bez obaw.
Nie jesteś leniwy. Boisz się. I nie pokonasz strachu krzykiem: towarzyszysz mu, dajesz małe zadanie i zaczynasz.
Tydzień 9 · WspółczucieŚmieszna randka z artystą
Pojawia się tu jedna z najbardziej ujmujących idei książki: pozwolić sobie na bycie zły artysta, celowo uczynić cytat lub dzieło „śmiesznym”, bez pretensji. Zapisanie się na zajęcia z czegoś, w czym jesteś okropny, celowe malowanie kiepskie, śpiewanie w domu nie dostrojone. Celem jest usunięcie presji wyniku i ponowne połączenie się z czystą przyjemnością działania, w której rodzi się kreatywność.
Perfekcjonizm okrada nas z pozwolenia na bycie początkującymi. Przywołuje to absurdalny cytat: pamiętajcie, że każdy zaczyna źle, że przyjemność nie wymaga talentu i że źródłem sztuki jest zabawa, a nie doskonałość. Jest to ponadto bezpośrednie antidotum na strach: trudno bać się porażki, gdy deklarowanym celem jest właśnie to i dobra zabawa.
Główne ćwiczenia
- Mapy strachu. Zapisz, czego się obawiasz, jeśli stworzyłeś i dokończyłeś to, co odkładałeś.
- Rozłóż zadanie. Podziel projekt, który Cię przeraża, na tak małe kroki, że przestanie być przerażające.
- Śmieszny cytat. Zrób coś kreatywnego, w czym jesteś kiepski, celowo, dla czystej przyjemności.
- Aktywne współczucie sobie. Zamień ostry dialog wewnętrzny na życzliwy, także na stronach.
Typowe błędy w tygodniu 9
Pierwszym jest mylić współczucie z pobłażliwością. Bycie dla ciebie miłym nie oznacza zaprzestania pojawiania się; To przestać się karać za to, że jesteś niedoskonały. Współczucie podtrzymuje praktykę, nie porzuca jej.
Drugie jest traktuj odkładanie spraw na później jako lenistwo. Jeśli upierasz się przy karaniu siebie, wzmacniasz strach, który jest tego przyczyną. Zmiana ram — z lenistwa na strach — jest właśnie tym, co odblokowuje.
Trzeci jest pomiń tę absurdalną randkę z dumy. Wiele osób ma trudności z celowym pozwoleniem sobie na zrobienie czegoś złego. Ten opór pokazuje, ile waży perfekcjonizm i dlatego tak przydatne są ćwiczenia.
Pytania, które przeniosą Cię na poranne strony
Tydzień 9 wymaga zamiany bata na życzliwość, a to uczy tego, jak mówisz do siebie na stronie. Wypróbuj te wyzwalacze tonem przyjaciela, a nie sędziego:
- Co odkładam na później i jaki konkretny strach kryje się za tym odkładaniem na później?
- Czego się obawiam, co by się stało, gdybym zaczął – i zakończył – to, co odkładałem?
- W jakim małym kroku mógłbym przerwać zadanie, aby przestać panikować?
- Jak miałbym rozmawiać z zablokowanym przyjacielem i dlaczego nie rozmawiałbym w ten sposób ze sobą?
- Na jaką absurdalną randkę – coś, w czym jestem okropna – mogłabym pójść w tym tygodniu po prostu dla przyjemności?
Idea, która podtrzymuje tydzień, jest prosta i pełna mocy: nie jesteś leniwy, boisz się, a strachu nie można pokonać krzykiem. Towarzyszysz mu, dajesz mu małe zadanie i zaczynasz. Współczucie otwiera więcej niż szorstkość.
Jak podążać
Następuje tydzień 9 Tydzień 8: siła i prowadzi do Tydzień 10: Samoobrona, który odkrywa najbardziej subtelne blokady, w tym uzależnienia blokujące kreatywność. Możesz wykonać ten etap w sposób z naszymi wskazówkami kompletny przewodnik po tygodniu 9. To, co proponuje ten tydzień, dotyczy całego twórczego życia: traktuj siebie tak, jak traktowałbyś osobę, którą kochasz, i zacznij od czegoś małego.
I ostatnia uwaga na temat strachu: nie znika całkowicie i nie musi. Nawet artyści z wieloletnim doświadczeniem odczuwają zawrót głowy, zanim zaczną coś nowego. Różnica nie polega na tym, że się nie boją, ale na tym, że nauczyli się tworzyć z Nim u boku, nie czekając, aż odejdzie. Współczucie w tym tygodniu polega właśnie na tym: przestań walczyć ze strachem, jakby był wrogiem, którego należy wyeliminować, i zacznij traktować go jak przestraszonego towarzysza, którego bierzesz za rękę do strony.