Kim właściwie jest „artysta wewnętrznego dziecka”?
Cameron nie mówi o mistycznym „ja” wewnętrznym. Porozmawiaj o część ciebie, która stworzyła bez filtrów przed 10 rokiem życia — ten, który malował niemożliwe smoki, śpiewał bez wstydu, wymyślał gry. To wciąż tam jest, ukryte pod warstwami samokrytyki dorosłych.
Opieka nad nim nie oznacza dosłownie przeżywania go na nowo – tak jest Traktuj siebie jak kreatywne dziecko.. Z entuzjazmem, cierpliwością i ochroną przed osądem zewnętrznym.
Jakie konkretne ćwiczenia naprawią tę relację?
Pięć ćwiczeń Camerona o widocznym działaniu.
5 ćwiczeń dla Twojego dziecka-artysty:
- List do siebie w wieku 8 lat: co musiałbyś usłyszeć
- Lista 20 kreatywnych rzeczy które uwielbiałeś zanim skończyłeś 12 lat
- Jedna z tych 20 rzeczy w tym tygodniu: rysuj, tańcz, buduj
- skrzynia skarbów: przedmioty, które pokochałoby Twoje dziecko-artysta
- popołudnie grania: raz w miesiącu zrób coś bez „dorosłego” celu
Jakie postawy dorosłych szkodzą wewnętrznemu artyście-dziecku?
Pięć powszechnych postaw, które sabotują.
Postawy, które szkodzą:
- Produktywność jako jedyny miernik: gra nie produkuje
- Autoironia z własnej pracy: takim, jakim cię stworzyli twoi rodzice
- Ciągłe porównywanie z bardziej „zaawansowanymi” artystami
- Odmawiaj sobie nagród: „najpierw kończę, potem siebie nagradzam” – nigdy nie kończysz
- Rozmawiam z tobą jak z sierżantem: wojskowy ton wewnętrzny
Jak zastosować go w dorosłym życiu, nie wyglądając przy tym śmiesznie?
Cameron jest jasny: To nie jest performatywne. Nie musisz kupować kredek i robić dziecinnych rysunków przy ludziach. Jest to postawa wewnętrzna, która objawia się w:
Większe pozwolenie na wypróbowanie bez wiedzy, czy to zadziała. Mniej karania siebie, gdy coś pójdzie nie tak. Więcej radości z procesu, mniej obsesji na punkcie wyniku. Różnica jest bardziej zauważalna w tym, jak siebie traktujesz, niż w tym, co robisz.