Jedną z najbardziej odkrywczych idei Drogi Artysty jest to Twój wewnętrzny artysta nie jest w Twoim wieku. Ta część ciebie, która tworzy, bawi się, wyobraża sobie i jest podekscytowana, zwykle utknęła w młodym wieku, często w momencie, gdy otrzymałeś pierwszy cios w swoją kreatywność: nauczyciel, który śmiał się z twojego rysunku, komentarz, który sprawił, że poczułeś się śmieszny, „przestań marnować na to czas”.
Skąd pochodzi koncepcja?
Cameron zaczyna od obserwacji klinicznej, a zarazem poetyckiej: pracując z naszą kreatywnością, nie mamy do czynienia z doświadczonym profesjonalistą, ale z dziecko. Wewnętrzny artysta jest ciekawy, wrażliwy, entuzjastyczny i delikatny. Wspaniale reaguje na zabawę i pochwały, całkowicie odrzucając ostrą krytykę i wymagania doskonałości.
Problem w tym, że większość dorosłych traktuje to wewnętrzne dziecko jak pracownika: wyznaczając terminy, oceniając, porównując i wyrzucając. „To bzdury, mógłbyś zrobić lepiej, spójrz, co robią wszyscy inni”. Wyobraź sobie, że mówisz to ośmiolatkowi, który właśnie pokazał ci swój rysunek. Zamarzłby. Cóż, dokładnie to robimy naszemu artyście za każdym razem, gdy krytykujemy siebie podczas tworzenia.
„Twój artysta jest dzieckiem. Znajdź i chroń to dziecko. Nikt nie rozmawia z pięciolatkiem, mówiąc mu, że jego rysunek jest nieopłacalny z komercyjnego punktu widzenia”.
Parafraza Julii Cameron, Droga artystyJak odkryć swój wiek artystyczny
Ćwiczenie jest proste. Zamknij oczy i zadaj sobie pytanie: kiedy siadam do tworzenia, ile lat czuję się w środku? Nie taki wiek, w jakim chciałbyś się czuć, ale ten, który się pojawia. Dla wielu osób wyłania się bardzo specyficzny obraz: siedmioletni chłopiec, czternastoletni nastolatek. Czasami nawet pojawia się taka scena: klasa, w której byłeś zawstydzony, pokój, w którym rysowałeś sam.
Innym sposobem jest patrzenie Jak reagujesz na twórczą krytykę?. Jeśli komentarz na temat Twojej pracy zatapia Cię nieproporcjonalnie, jak dziecko, ta reakcja mówi Ci, ile lat ma Twój artysta. Dziecięca intensywność rany świadczy o dziecięcym wieku osoby, która ją otrzymuje.
The poranne strony Są doskonałym miejscem do takich eksploracji. Pisanie bez filtra każdego ranka często wydobywa głos dziecięcego artysty i wspomnienia czasu, w którym utknął.
Dlaczego wiedza zmienia wszystko
Poznaj swój wiek artystyczny wyłącz samokrytykę, ponieważ zmienia się Twój wewnętrzny rozmówca. Kiedy już zrozumiesz, że rozmawiasz z dzieckiem, ten okrutny głos stanie się absurdalny. Nie powiedziałbyś ośmiolatkowi, że jego akwarela jest nieopłacalna z komercyjnego punktu widzenia. Nie powiesz mu, że jest już za późno na naukę, że inni robią to lepiej, że powinien przestać robić z siebie głupka. Mówiłbyś mu: „Jak miło, dalej, pokaż więcej”.
Ta zmiana wewnętrznego tonu jest zdaniem Camerona jedną z sił napędowych tej metody. Kreatywność nie kwitnie pod presją; kwitnie nisko bezpieczeństwo i zabawę. Dobre traktowanie dziecka-artysty to nie miękkość: to materialny warunek, aby mógł ponownie tworzyć.
Napraw swojego artystę
Następnym krokiem jest to, co Cameron nazywa w podobny sposób: ponownie rodzić: Daj swojemu wewnętrznemu artyście opiekę, której być może nie otrzymał. Oznacza to ochronę go przed szaleńcami i własnym krytykiem oraz oferowanie mu regularnej gry spotkanie z artystąi świętuj swoje wysiłki, zamiast oceniać ich wyniki.
Jeśli chcesz konkretny przewodnik na temat tej opieki, artykuł jak wychować w sobie dziecko artysty szczegółowo opracowuje praktyki. Zwłaszcza randka z artystą jest dla tego dziecka bezpośrednim pożywieniem: cotygodniowe wyjście na coś, co je ekscytuje, wybrane przez niego, a nie przez produktywnego dorosłego w tobie.
Częste błędy wieku artystycznego
Pierwszy błąd to użyj tego jako wymówki dla nieodpowiedzialności. Świadomość, że Twój artysta jest dzieckiem, nie zwalnia Cię z dorosłej dyscypliny, jaką jest codzienne pojawianie się. Dorosły podtrzymuje konstrukcję; dziecko zapewnia grę. Potrzebujesz obu.
Drugi błąd to wstydzić się swojego niskiego wieku artystycznego. To nie jest wada. Większość wielkich twórców kryje w sobie zadziwiająco młodego artystę; To część jego świeżości. Artystyczny wiek sześciu lat nie oznacza niedojrzałości: oznacza nienaruszone źródło zabawy.
Trzeci błąd to uwierz, że odkrycie swojego wieku rozwiązuje wszystko na raz. To punkt wyjścia, a nie magiczna różdżka. Transformacja polega na traktowaniu dziecka z czułością dzień po dniu, aż ponownie Ci zaufa.
Wiek artystyczny nie jest ustalony
Warto wyjaśnić coś, co wielu czytelników dezorientuje: wiek artystyczny nie jest liczbą wyrytą w kamieniu. Może się to zmienić wraz z pracą. Kiedy będziesz lepiej traktować swojego wewnętrznego artystę, chroń go i daj mu zabawę, to dziecko rośnie i dojrzewa we własnym tempie, zyskaj pewność siebie i odważ się zrobić więcej. Nie chodzi o to, żeby go „wyleczyć” tak, żeby był w twoim prawdziwym wieku, ale raczej o towarzyszenie mu, żeby przestał zamarzać w chwili strachu.
Odwrotna sytuacja może się zdarzyć także w chwilach stresu lub intensywnej krytyki: artysta wycofuje się i znów czuje się bardzo mały i bezbronny. Dostrzeżenie tych niepowodzeń nie jest porażką, jest to informacja. Ostrzega Cię, że musisz obniżyć wymagania, zwiększyć poziom gry i powrócić do podstawowych praktyk. Wiek artystyczny funkcjonuje zatem jako: termometr emocjonalny Twojego twórczego życia: gdy czujesz się bardzo źle, jest to znak, że potrzebna jest troska i czułość; Kiedy czujesz się dojrzalszy, oznacza to, że praca nad ponownym rodzicielstwem przynosi owoce.
Praktyka na ten tydzień
Napisz list do swojego wewnętrznego artysty, zaadresowany do epoki, którą odkryłeś. Przeproś za to, że źle go potraktowałeś i obiecaj mu wkrótce wyjść na spacer. Następnie spełnia tę obietnicę, organizując randkę z artystą, która ma sprawić przyjemność dziecku w tym wieku, a nie zaimponować dorosłemu. Niemal natychmiast zauważysz różnicę w swoich porannych stronach.