Panuje ciche i błędne przekonanie, że kreatywność jest domeną młodych ludzi i że po osiągnięciu pewnego wieku „czas już minął”. Julii Cameron poświęciła całą książkę —Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa— aby go zdemontować. Jego teza: Emerytura nie zamyka drzwi twórczych, otwiera je szeroko, bo po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat masz czas, pozwolenie i perspektywę.
Dlaczego emerytura to uprzywilejowany moment
Pomyśl o tym, czego brakuje trzydziestoletniemu twórcy z dziećmi i pracą: wolnych godzin, spokoju ducha, ważnej historii do opowiedzenia. W wieku 65+ zwykle masz wszystkie trzy.
- Czas rzeczywisty. Bez tyranii godzin pracy poranna strona pasuje, nie kradnąc jej ze snu.
- Pozwolenie na grę. Nie musisz już niczego udowadniać szefowi. Tworzenie „tylko dlatego” przestaje wydawać się niepoważne.
- Bogaty materiał. Dziesięciolecia wspomnień, pracy, strat i radości to kopalnia, którą mogę pisać, malować i opowiadać.
- Mniejszy strach przed tym, co powiedzą. Z biegiem lat wiele osób przestaje pytać świat o pozwolenie. Ta wolność to twórcze złoto.
Nie zaczynasz późno. Zaczynasz od całego życia materiału i wreszcie czas na jego ukształtowanie.
O tworzeniu na starośćJak dostosować poranne strony
Podstawowa praktyka tej metody – trzy strony napisane odręcznie po przebudzeniu – doskonale wpisuje się w spokojny poranek. Kilka przyjaznych dostosowań dla osób starszych:
- Duży nadruk i wygodny długopis. Jeśli zmęczy Ci się ręka lub nadwyrężysz wzrok, użyj notesu z szerokimi liniami i długopisu, który przesuwa się bez wysiłku.
- Bez obsesji na punkcie trzech stron. Jeśli trzy są męczące, dwa są dobre. Spójność jest ważniejsza niż ilość.
- Najpierw kawa, jeśli to konieczne. Ortodoksja mówi „jak tylko się obudzisz”, ale dostosowanie jej do swojego rytmu jest bardziej zrównoważone niż porzucenie.
- Napisz wspomnienia. W niektóre dni te strony mogą stać się małymi wspomnieniami. Prezent dla Ciebie, a może i dla Twojej rodziny.
Jeśli nigdy ich nie próbowałeś, ten przewodnik początkowy pomoże: jak rozpocząć metodę w 7 krokach.
Spotkania z artystą na ten etap
Cotygodniowa randka – samotna wycieczka mająca na celu zaspokojenie Twojej ciekawości – na emeryturze ma ogromny zakres:
- Muzeum w tygodniu, bez tłumów.
- Zajęcia z akwareli lub ceramiki dla początkujących.
- Spacer po rynku i spojrzenie na niego oczami artysty.
- Wznów instrument odłożony czterdzieści lat temu.
- Warsztaty pisania wspomnień.
- Sfotografuj swoją okolicę, jakbyś był turystą.
Jeśli szukasz pomysłów niewymagających wysiłku, cytat pięciu zmysłów Idealnie jest zacząć bez posuwania się za daleko.
Zalety, które mają tylko ci, którzy zaczynają starsi
Cierpliwość. Po życiu pełnym terminów i sytuacji awaryjnych wielu emerytów cieszy się tym procesem bez obawy o wynik, który ogarnia młodych ludzi. Ten spokój jest dokładnie tym stanem, który Droga Artysty stara się kultywować przez dwanaście tygodni; Być może masz go już w standardzie. Co więcej, brak komercyjnych oczekiwań wyzwala: tworzysz, żeby żyć, a nie żeby sprzedawać.
A jeśli pochodzisz z „nieartystycznego” życia
Wiele osób odchodzi na emeryturę z myślą: „Nigdy nie byłem kreatywny, byłem księgowym/kierowcą/pielęgniarką”. Metoda odpowiada stanowczo: kreatywność to nie zawód, to ludzka zdolność. Nikt nie jest „nietwórczy”; Są tylko ludzie, którym nigdy nie dano czasu ani pozwolenia. Emerytura zwróci wam oboje. Pierwszym krokiem nie jest posiadanie talentu, ale otwarcie notatnika.
Nigdy nie jest za późno: główna obietnica
Babcia Moses zaczęła na poważnie malować po siedemdziesiątce i wystawiała w muzeach. Nie ma co do tego dążyć: wystarczy odzyskać przyjemność tworzenia. Emerytura zapewnia najrzadszy zasób kreatywności – czas – właśnie wtedy, gdy masz też spokój i historię, aby z niego skorzystać. Jeśli kiedykolwiek pomyślałeś, że „mój czas już minął”, prawda jest odwrotna: Twój najlepszy czas prawdopodobnie właśnie się rozpoczął.
Kreatywne pomysły na projekty dla osób po 65. roku życia
Gdy poranne strony i spotkania z artystą wzbudzą impuls, wielu emerytów chce nadać mu kanał. Nie potrzebujesz dużego projektu; Po prostu coś, co cię ekscytuje. Kilka pomysłów, które szczególnie dobrze pasują na tym etapie:
- Zapisz swoje wspomnienia we fragmentach. Nie monumentalna autobiografia, ale luźne wspomnienia: lato, dom, praca. Twoja rodzina to doceni, a Ty będziesz cieszyć się tym procesem.
- Wznów porzuconą grafikę. Fortepian młodości, obraz, który zostawiłeś, gdy urodziłeś dzieci, fotografia. Powrót nie zaczyna się od zera: palce i oko pamiętają więcej, niż myślisz.
- Naucz się czegoś nowego od korzeni. Akwarela, ceramika, pisanie haiku. Starszy umysł uczy się inaczej, a nie gorzej, a przyjemność dla początkującego jest ogromna.
- Projekt z wnukami. Notatnik wspólnych historii, ilustrowany ogród, rysowane listy. Łączy pokolenia i podtrzymuje iskrę przy życiu.
Kreatywność i zdrowie osób starszych
Jest jeszcze jeden powód, mniej poetycki, ale bardzo realny, aby tworzyć na emeryturze: robienie tego jest przyjemne dla ciała i umysłu. Utrzymywanie praktyki wymagającej uwagi, koordynacji i znaczenia – pisania, malowania, zabawy – jest formą gimnastyki umysłu, którą wiele starszych osób uważa za pocieszającą i stymulującą. Kreatywność nadaje strukturę dniom, powód do wstawania i poczucie celu, które nie ustępuje wraz z pracą.
Ponadto praktyka twórcza często splata powiązania: warsztaty, grupy, lokalne wystawy, społeczności internetowe. W czasach, gdy samotność może być bardzo uciążliwa, posiadanie powodu, aby gromadzić się wokół tego, co tworzysz, jest podwójnym darem. Nie chodzi o to, żeby zostać zawodowym artystą, ale o zachowanie tej ciekawej i zabawnej roli, która towarzyszy nam przez całe życie, jeśli na to pozwolimy. Emerytura nie gaśnie tego światła; W końcu daje mu cały czas na świecie, aby błyszczeć.