Seria · Słynne przypadki

Tony’ego Morrisona i pisanie przed świtem

Wstał o piątej, po ciemku zrobił kawę i czekał, aż nadejdzie światło. Tony’ego Morrisona swoje pierwsze powieści napisała jako samotna matka dwójki dzieci i pełnoetatowa redaktorka. Ich rytuał wyjaśnia coś zasadniczego: czasu twórczego nie odnajduje się, lecz się go broni.

Lektura średnia · ~10 minut · Ścieżką artysty

Tony’ego Morrisona Świt Macierzyństwo Rutyna Julii Cameron
Ścieżka Twojego artysty

Tony’ego Morrisona pisała o świcie, zanim jeszcze jej dzieci się obudziły, bo to był jedyny dostępny czas. Z biegiem lat odkrył, że był to także jego najlepszy moment mentalny. Jej rytuał – kawa w ciemności i obserwowanie wschodzącego światła – wpisuje się w logikę porannych stron Julii Cameron: pisz, zanim świat zabierze ci głowę.

Praktyczne pochodzenie słynnego rytuału

Tony’ego Morrisona powiedziała, że zaczęła pisać o świcie z czystej konieczności. Miała dwójkę małych dzieci, pracowała jako redaktorka i nie miała innej pory dnia, kiedy ktoś jej potrzebował. Napisałem zanim się obudzili, około piątej rano.

Dopiero dużo później zdała sobie sprawę, że to był także jej najlepszy moment: bardziej przytomna, pewna siebie, bardziej inteligentna. To, co było narzuceniem, okazało się preferencją. Ta kolejność czynników jest ważna i zwykle liczy się ją od tyłu.

Rytuał zakończył się bardzo konkretnym gestem. Robił kawę, gdy było jeszcze ciemno – musiało być ciemno – i siadał i pił ją, obserwując, jak wpada światło. To czekanie nie było pisaniem, ale było konieczne.

Morrison opisał to jako przygotowanie do wejścia w przestrzeń, którą nie wiedział, jak nazwać inaczej niż świecką. Nie jest to metafora religijna; opis stanu psychicznego.

Dlaczego wczesny poranek działa

Julii Cameron oparła swoją metodę na tej samej intuicji. The poranne strony Piszą zaraz po przebudzeniu, bo w tym momencie granica między snem a jawą jest jeszcze otwarta, a cenzor jeszcze tego nie zarejestrował.

Pół godziny później poczta, dzieci, wiadomości i praca już zaprzątnęły Twój umysł. Pisanie jest zatem pisaniem w domu pełnym ludzi. Pisanie o piątej to pisanie w pustym domu, nawet jeśli śpi w nim pięć osób.

Drugim powodem jest ochrona. Nikt nie ukradnie Ci piątki rano, bo nikt tego nie chce. Każda inna pora dnia podlega negocjacjom z szefami, dziećmi, partnerami i przyjaciółmi. Nie ten.

Trzeci to wpływ na resztę dnia. Kto pisał przed wschodem słońca, ten dzień przeżywa z poczuciem, że zrobił już to, co ważne. To różnica psychologiczna, którą trudno przesadzić.

Rytuał przed pracą

Morrison nalegał, aby pić kawę w ciemności. To nie była kawa: to była zmiana. Mózg potrzebuje sygnału, aby przejść ze snu do pracy, a sygnał ten musi być fizyczny, powtarzalny i pozbawiony ekranu.

Cameron proponuje coś niemal identycznego, chociaż tak tego nie nazywa: notatnik obok łóżka, wybrany długopis, zawsze ten sam, pierwsze zdanie napisane przed spojrzeniem na telefon. O tym przygotowaniu pisaliśmy w jak przygotować stół do pisania i o wyborze długopis kontra ołówek.

Szczegółowość ciemności ma swoją logikę. Sztuczne światło i ekrany ogłaszają ciału, że rozpoczął się dzień towarzyski. Mrok utrzymuje otwarte drzwi do snu, który jest właśnie materiałem, na którym rysują pierwsze strony.

Morrison patrzył na nadejście światła. To równie dobry opis, jak każdy inny opis tego, co dzieje się podczas dobrej sesji pisania.

Pisanie z małymi dziećmi w domu

Oto przydatna część sprawy, a także najtrudniejsza. Morrison nie miał życia pisarskiego. Miałam dwójkę dzieci, wymagającą pracę i brak wsparcia. napisał niebieskie oczy y Sula w tych warunkach.

Klasycznym błędem jest czekanie, aż życie się wyjaśni. Życie nie jest jasne: dzieci dorastają i pojawiają się inne zobowiązania. To, co musisz zrobić, to zmniejszyć rozmiar ćwiczenia, aż zmieści się w rzeczywistej luce. Dwadzieścia minut. Jedna strona zamiast trzech. Jeśli nie masz wyboru, pisz na telefonie komórkowym, nawet jeśli Twoja ręka pracuje lepiej.

Sama Cameron napisała swoją metodę z myślą o takich osobach, a kreatywnym rodzicom poświęciła całą książkę. Nasze artykuły dot spotkanie artysty z małymi dziećmi, Ścieżka Artysty dla młodych mam y blok twórczy poporodowy Sprowadzają to na ziemię.

I jest takie zdanie Morrisona, które warto zapamiętać, gdy dopadnie Cię poczucie winy: dzieci nie przeszkadzały mu w pisaniu; Nauczyli go pisać, korzystając z tego, co miał, a było to bardzo mało czasu i dużo jasności co do tego, co z nim zrobić.

Pięć konkretnych decyzji

Po pierwsze: wybierz najtrudniejszy moment na kradzież. Zwykle jest to pierwsze. Jeśli twój dom budzi się o siódmej, twoja godzina jest kwadrans po szóstej, a nie dziesiąta w nocy, kiedy jesteś już pusty.

Po drugie: przygotuj się poprzedniego wieczoru. Notatnik otwarty, długopis na górze, dzbanek z kawą załadowany. Wszelkie tarcia o piątej rano są wymówką, na którą zapracował sobie wróg.

Po trzecie: nie negocjuj ilości, negocjuj jakość. Liczą się trzy złe strony. Pół dobrej strony, nie. Ilość to jedyna rzecz, którą można zmierzyć i która podtrzymuje nawyk.

Cztery: idź wcześniej spać. Nie ma trwałego pisania wcześnie rano bez wystarczającej ilości snu. Jeśli masz dziecko, które nie chce spać, to nie jest twój sezon: rób to, kiedy możesz i wybacz sobie, kiedy nie możesz.

Pięć: chroń rytuał rozmowy. Nie tłumacz się nikomu, że wstajesz o piątej, żeby pisać. Energia, jaką poświęcasz na usprawiedliwianie tego, jest taka sama, jaką potrzebujesz, aby to zrobić. O tym to idzie kiedy rodzina nie wspiera Twojej sztuki.

Czego ta sprawa nie obiecuje

Nie obiecuje, że wczesne przebudzenie zmieni cię w Morrisona. Miała ogromny talent i solidne przygotowanie literackie, a pracowała przez dziesięciolecia. Procedura dotyczyła pojazdu, a nie silnika.

Nie obiecuje też, że niedobór czasu sprzyja kreatywności. To romantyczny i fałszywy pomysł. Morrison pisał pomimo braku czasu, a nie z jego powodu. Kto ma więcej godzin, niech je wykorzystuje.

I nie obiecuje, że poczucie winy zniknie. Pisanie, gdy dzieci śpią, daje osobliwą mieszankę spełnienia i żalu. Jedyna uczciwa odpowiedź na to pytanie jest taka, że ​​wyrzutów sumienia nie rozwiązuje się, pisząc mniej: można je złagodzić, pisząc i udowadniając, że osoba, która pisze, jest lepszą matką, lepszym ojcem i lepszym towarzystwem niż ta, która rzuciła palenie.

Morrison pisał ołówkiem. Numer dwa Dixon Ticonderoga, miękki. Jest to szczegół nieistotny, a jednak wszyscy, którzy przeczytaliśmy to zdanie, spojrzeliśmy później na nasz ołówek z innym szacunkiem. Rytuały działają w ten sposób.

Aby kontynuować

Jeśli ta niemożliwa godzina jest dla Ciebie naprawdę niemożliwa, spróbuj najpierw z strony w nocy: działają gorzej, ale działają. A jeśli całe twoje życie wydaje się zatkane, zacznij od blokada twórcza wynikająca z braku czasu, co za pomocą danych likwiduje poczucie braku ani jednej przestrzeni.

Kompletną metodę opisano w jak w siedmiu krokach rozpocząć Drogę Artysty. Jest bezpłatne, trwa dwanaście tygodni i nie wymaga wstawania o piątej.

Wymaga tylko jednego, tego samego, co Morrison robił przez lata w ciemności swojej kuchni: pokaż się.

Często zadawane pytania

O której godzinie Tony’ego Morrisona pisała?

Pisał o świcie, około piątej rano, zanim obudziły się jego małe dzieci. Zaczęło się z konieczności i z czasem stwierdził, że był to także jego najlepszy moment mentalny.

Z czego składał się Twój rytuał?

Zrobił kawę, gdy było jeszcze ciemno, usiadł, wypił ją i patrzył, jak nadchodzi światło. Opisał ten moment jako przygotowanie do wejścia w inny stan umysłu, a nie jako część samego pisania.

Czy mogę robić poranne strony, jeśli mam dziecko?

Tak, zmniejszając rozmiar. Jedna strona zamiast trzech, dwadzieścia minut zamiast czterdziestu i za wyraźną zgodą na pomijanie nieprzespanych nocy. Ciągłość jest ważniejsza niż ilość.

Czy lepiej pisać o świcie niż w nocy?

Dla większości tak, ponieważ umysł nie jest jeszcze zajęty dniem. Ale nocna sowa, która pisze w nocy, pisze więcej niż teoretyczny ranny ptaszek, który nie wstaje. Najlepsza godzina to ta, którą możesz wytrzymać.

Co mam zrobić z poczuciem winy, że piszę, zamiast być z dziećmi?

Wybór pory snu bardzo pomaga. I zobacz efekt: większość ludzi, którzy utrzymują twórczą praktykę, jest bardziej dostępna przez resztę dnia, a nie mniej.

Co Morrison napisał w tych warunkach?

Swoje pierwsze powieści napisała pracując jako redaktorka na pełen etat i samotnie wychowując dwójkę dzieci. Ograniczenie nie było zaletą, ale nie było też definitywną przeszkodą.

Czy należy przygotowywać kawę w ciemności?

Nie. Przenaszalne jest powtarzalne działanie fizyczne, bez ekranów, wyznaczające granicę między snem a pracą. Może to być dowolny gest, byle był taki sam każdego dnia.

Rozpocznij swoją drogę twórczą

Ścieżka Artysty to bezpłatny, 12-tygodniowy kurs oparty na metodzie Julii Cameron. Odzyskaj swoją kreatywność we własnym tempie, gdziekolwiek jesteś.

Zacznij za darmo →

Źródła

Stwierdzenia na temat rutyny Tony’ego Morrisona pochodzą z jej wywiadu dla „The Paris Review” i innych rozmów publicznych. Nawiązania do metody Julii Cameron stanowią interpretacje tego bloga.